Dzielnicowy Dom Kultury „Czuby Południowe”    /    ul. Wyżynna 16,  20-560 Lublin    /    telefon: (81) 466 59 18    /    e-mail: info@ddkczubypoludniowe.pl

DDK Czuby Południowe
DDK Węglin
Lipiec 2020
P W Ś C P S N
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031EC

Bartosz Krupa Poleca cz. 2

Grafika biało-czarna z napisemZapraszam do wykorzystania techniki body tracking – czyli śledzenia ruchu naszego ciała przez kamerę komputera. Polecam kilka stron www, które pozwolą, aby nasze ciało stało się częścią instrumentu muzycznego.

Połączmy przyjemne z pożytecznym – odrobina ruchu wraz z odrobiną kreatywności muzycznej. Oczywiście pamiętamy o tym, że wszystkie propozycje zostały przetestowane na przeglądarce Google Chrome i taką przeglądarkę polecamy do zabawy, zawsze musimy zezwolić stronie na korzystanie z kamery.

Pierwsza propozycja to Semi-Conductor. Zostajemy dyrygentem orkiestry i za pomocą ruchów naszego ciała kierujemy orkiestrą. Im szybciej poruszamy rękami, tym szybciej grana jest muzyka. Poruszając się w górę i w dół zmieniamy głośność granej melodii, a poruszając się na boki, kontrolujemy sekcje orkiestry. Musimy tylko „wpasować” nasze ciało w wyświetlany na ekranie komputera kontur i możemy zaczynać. Kto wie, może znajdziemy w sobie talent, który pozwoli nam zaznać sławy, przynależnej do tej pory takim tuzom batuty, jak Herbert von Karajan.

 Następna pozycja na naszej liście to Sampler, w którym nie używamy rąk, a sterowanie odbywa się za pomocą naszego ciała. Po prawej stronie ekranu w zakładce „tracking” ustawiamy „body”, a w ustawieniach zaawansowanych możemy wybrać, która część naszego ciała odpowiada za sterowanie samplerem. Powyżej wybieramy gatunek muzyki m.in. rock, hip-hop i zaczynamy zabawę. Uwaga wciąga.

 Na bardzo podobnej zasadzie działa strona – Body Synth. Staramy się za pomocą ciała zagrać melodię na jednym, wybranym instrumencie. Instrument wybieramy w zakładkach po prawej stronie, podobnie jak akordy. Teraz, wystarczy tylko ruszać ciałem, aby powstała melodia. Brawa dla tego, kto za pierwszym razem zagra „Wlazł kotek na płotek”.

 Teraz troszkę z innej beczki – dwie propozycje, w których napisane słowa stają się muzyką. Pierwsza – Word Synth. Wpisujemy tekst w okienku po prawej stronie, poniżej dobieramy głos i wciskamy przycisk odtwarzania. Usłyszymy, jak brzmi wpisany tekst. Niestety, strona nie obsługuje polskich znaków diakrytycznych. Podobnie jak druga propozycja Typatone. Do każdej litery przypisany jest dźwięk, przez co możemy usłyszeć brzmienie własnego imienia.

I ostatnia propozycja na dziś, narzędzie Seeing Music, które wizualizuje dźwięki. Do wyboru pozostaje metoda wizualizacji – polecam metodę Hilberta, moim zdaniem bardzo ciekawa i efektowna. Można też zobaczyć przykładowe dźwięki, jak wygląda ich zapis. Narzędzie, które sprawdza się też przy edukacji najmłodszych – wspaniale pokazuje falową naturę dźwięku.

Na dziś to tyle, ale już powoli gromadzę dla Was inne ciekawe strony.